Dyskusja użytkownika ExtractVitae
Pewnie to bedzie niepopularna opinia przy coraz czestszym wychwalaniu Zandberga ale ja bym mu az tak nie ufal. I nie chodzi mi o latke komucha ale o fakt, ze moze byc wtyka pisu. Pamietacie rok 2015? Nikomu nieznany Adrian Zandberg nagle sie pojawia i rozbija lewice przez co ani on ani lewica (i Korwin slynne 4,76% xddd) nie wchodza do sejmu. Marnuje sie prawie 16% glosow i pis dostaje samodzielna wiekszosc majac zaledwie 37,58% glosow ogolem. Kraza plotki, ze to wlasnie ludzie z pisu pomagali mu zbierac podpisy ale na razie twardego potwierdzenia nie mamy.
W tej kadencji jak juz dostal sie do sejmu to postanowil sie oddzielic i wali glownie w rzad, pojawia sie w Republice i nie jest zakrzykiwany ani gnebiony jak standardowi goscie spoza pisu i konfy. Nie mowmy nawet o zachowaniu mlecznej kolejowej bestii z Kutna ktora regularnie wystepuje w Republice i spija sobie z dziobkow z Horala. Tu ewidentnie cos jest nie tak i dziwi mnie, ze tak malo ludzi to dostrzega
#polityka