Pewnie kojarzycie przepychanki Trumpa z Jeromem Powellem, szefem FED. Tym samym, którego Trump mianował, a potem próbował wykopać, bo nie robił tego, co mu Trump kazał (czyli nie obniżał stóp procentowych za wszelką cenę). Ostatnią częścią wojny było wytoczenie zarzutów karnych przeciwko Powellowi, ponieważ remontuje siedzibę FEDu. Tu w obronie stanęli republikanie grożąc, że nie zamianują następcy, więc zarzuty niedawno wycofano (ale toczy się postępowanie wobec jeszcze jednej osoby z rady). Następcą ma być Kevin Warsh, milioner, mąż miliarderki, w aktach Epsteina widnieje tylko w jednym miejscu, co jest chyba całkiem niezłym wynikiem. Gość był niegdyś dość radykalny w poglądach na stopy procentowe (że trzeba trzymać inflację w ryzach), ale ostatnio zmienił zdanie, bo inaczej by nie został mianowany xD Nie wiadomo, co zrobi już jako szef FEDu.


Zawsze było tak, że ustępujący szef FEDu dobrowolnie odchodził także z rady. Do dzisiaj.
Powell zostaje w radzie FEDu do 2028. To jest nowość. Ciekawe czy inni członkowie będą się nadal sugerowali jego głosem.
#usa #polityka #gospodarka

8143330b-01d1-4c87-9465-c40208125556

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować