#perfumy #recenzjeperfum

Everdeep Barari HAO. Kto by pomyślał, patrząc na flakon, że to będzie wędzonka? Od samego początku do końca dymna skóra . Przez 9h zapach nie stracił na mocy z dobrą projekcją , ale to nie jest fumidus/ na szczęście / .Jeżeli miałbym do czegoś porównać to najbliżej wydaje się być Coeur De Noir BeauFort'a. Czy kupię flakon ? Nie . Nie wybijają się nad konkurencję /a mam Ashes, Embers, Fume czy Coeur BeauFort'a do porównania/ na tyle by wyłożyc ~500$. Chociaż to pierwszy zapach HAO który mógłbym nosić .

P.S. Czy ktoś może odlać/ ma próbkę na zbyciu Ahojasa?

Komentarze (18)

@pomidorowazupa jutro mam zamiar użyć Everdeep globalnie, a póki co tylko raz testowałem nadgarstkowo i delikatnie pod tą pozornie ciężką kompozycją wyłaniała się rześkość podstawowego.

Również dla mnie podstawowy Barari to topka i jeden z niewielu w pewnym sensie typowych letniaków, który coś wnosi i zaskakuje, mógłbym mieć go w butli 183ml

Zaloguj się aby komentować