#perfumy


No dzień dobry. Wołam @Danielos007


Dzisiaj testuję dla Was Kaszebsczi Mech Bogdan Vetiver Wójcik.


Pierwsze wrażenie to trawa i chrzan. Taka prawdziwa trawa z nutą goryczy i ostrości dająca wrażenie chrzanu.


Ta średnio przyjemne otwarcie trwa jakieś pół godziny i po tym czasie robi się już bardzo ładnie. Wychodzi mech i nuty drzewne z cytrusami i tak to trwa. Nie umiem wyróżnić więcej składników bo ich nie czuć osobno. Ta baza mi się podoba, mimo retro charakteru pachnie nowocześnie, jest bardzo naturalnie i jakościowo. Zapach jest lekki, przestrzenny i ma w sobie elegancję.


Nic więcej nie czuję. Zapach ma dwie fazy. Stąd krótka recenzja.


W przeciwieństwie do Podhalańskiego Runa zebrał komplementy.


Projekcja średnia biurowa przez 2h. Potem jest bliskoskórnie przez kolejne 4-5h.


Moja ocena 7/10.


Pozdrawiam i życzę miłego dnia.


PS. Gdyby ktoś chciał przetestować Mech i Runo to jeszcze na jednego globala każdego z zapachów starczy i mogę wysłać na mój koszt inpostem.


M.

1f40dc84-298f-4246-b8ca-9341f6dca593

Komentarze (18)

@prodigium o proszę legancko, ja właśnie od jakiegoś czasu mam odlewkę już nawet testowałem ale bez globala, zawsze jakoś zapominam

w następnym tygodniu chce wrzucić także i swoje odczucia wobec tego zapachu

a miałeś też w otwarciu wrażenie takiej mokrej ziemi? czy to tylko mi tak nos świrował?

u mnie na nadgarstku był trochę bardziej zmienny, ale bardziej mi się podobały późniejsze fazy niż otwarcie

@prodigium to muszę sam jeszcze raz przetestować, w następnym tygodniu muszę przewąchać to porządnie

ale masz rację że zapach chrzanu też kojarzy się nieraz z ziemią to tutaj może być to ukryte co wyczułem

wiecej info po 16

@Grzesinek 10zł/ml ja mam zupełnie inne odczucia jak kolega @prodigium ,nie wrzucałem swojej recenzji bo była by mocno zbierzna z tą od @testowy_test

Przedwczoraj go zarzuciłem na spacer po kaszubskim lesie i było pięknie. Mam wrażenie, że na powietrzu wypada zdecydowanie lepiej niż w biurze.

Mi się podobał, ładny, naturalny zielony zapach. Problem w tym, że nie chciał na mnie siedzieć, więc o ile dekancik wypsikałem z przyjemnością, to flakonu z tego nie będzie.

Odpowiedź Vetivera: "dziękuję bardzo za opinię. ciekawostką nowoczesnego szypru i naturalnego mchu dębowego w nim jest to, że dla wprawionego nosa kryje w sobie sporo zagadek i niespodzianek. warto wrócić do tego zapachu po jakimś czasie i zbadać go na nowo."

Zapach konstruował jako wielopoziomowy szypr, który znacząco się zmienia w czasie i ma znacznie większą ilość składników niż w obecnych zapachach.

@Danielos007 sam postaram się też coś sklecić w przyszłym tygodniu jak wezmę go na warsztat globalny, postaram się też coś napisać, niestety od czasu odebrania paczki nie miałem trochę czasu na to i trochę też zapomniałem

Zaloguj się aby komentować