#perfumy
Nie ogarniam co robię nie tak, ale kupuję flakony które podobno zbierają komplementy jak po⁎⁎⁎⁎ne.
Davidoff cool water intense, Versace pour homme, Versace eros flame, i nic.
Jak byłem na randce to wręcz próbowałem sprowokować komplement czy coś, i zapytałem sie dziewczyny czy czuje mojego erosa, i jedyne co powiedziała to "mocno się psikasz" (poszło z 5-6 strzałów, ale nie wiedziałem ile dawać)
Mam jeszcze od tomka (con987, polecam) odlewki Amouage myths, i enclave ale aż troche żal używać, bo póki co to jest najdroższe co mam w kolekcji.
Coś robię nie tak, czy kwestia mordy
