Komentarze (7)

@Qtafonix opowiem Ci anegdotkę. Kiedyś obejrzałem top ever seksi jeremiego sprzed ery daktyli i nabyłem to cudo w odlewce na tagu. Wychodziłem na jogę w muzeum bo była tam taka jagoda więc się zapisałem. Bardzo ładna i mądra i miała być moją żoną. Był jednak taki mały problem, mianowicie taki, że mnie nie znała. Wystarczyło to zmienić. Ogarnąłem więc grzywkę, ubrałem nowe najki, spompowałem bicepsa i chciałem zarzucić szanela na szyję na te zaręczyny. Niestety rozwalił mi się zaciął atomizer w dekancie z tymże. Postanowiłem więc sprytnie pociapać na szyję przechylając dekancik. Nie wyszło mi to najlepiej i wylałem na grzdyla 3.5 ml tego eliksiru. Podjeżdżam po klaudię godziny pół później (klaudia to moja koleżanka ze szkoły i miała mi pomóc zagadać jagodę jakby mi nie szło a poza tym ona umie jogę a ja nie) i pytam czy dobrze jest, w sensie zapachu i czy jagoda od razu wpadnie mi w ramiona czy będę musiał coś gadać. Na co ona mówi, że nic nie czuć. Potem jeszcze okazało się, że jagody nie było na jodze a kilka miesięcy później wrzuciła na insta zdjęcie w ciąży.

Zaloguj się aby komentować