#perfumy #cotamnaklaciewariacie


Pierwszy global ALD Russian Oud 2. No, k..., to lubię. Jest gęsto, bardzo gęsto. Sam sok wygląda, jak attar. No i tak pachnie. Lekko gourmandowy, bo jest trochę wysłodzonego kakao, jak w czekoladzie. Jednak szybko wjeżdża piękny oud i szara ambra,. Aromat jest przyprawowy, trochę przydymiony, żywiczny lekko animalny. Niby standard, ale k... ,jak to pięknie pachnie na skórze. Jestem pod ogromnym wrażeniem !!!

91b569e0-9930-45f3-82a6-04f181470db1

Komentarze (25)

Jeśli to potraktujemy jako wątek o #sotd to mam trochę Kuwait National Day a trochę Elie Saab Ambre. Atomizer od Kuwait National Day mi zaczął dawać 1/5 psika z atomizera a resztę wylewać spod kołnierza więc szybko chwyciłem po Ambre. Dziś czeka go kąpieli w ciepłej wodzie. Jestem kilka ml w plecy które mi się ulały w trakcie reanimacji pacjenta.

Co do bohatera wątku to lepiej mi siadł Ottoman Empire IV z tej linii, Russian jest naprawdę ciężkim skurwolem xD

@kris1111 daj spokój, na stronie Taif już wykupiony od kilku miesięcy, a nawet jeśli, to wysyłają jakimś Chujexem Amarexem a na ebayu jest ostatnia flaszka.

@kris1111 A umnie dziś Mukhalat al Shams, faktycznie z tymi zamówieniami od Taifów robi się kiszka jak wspomniał @Qtafonix

@kris1111 Korzystając z okazji mogę napisać, że Birch Tar i Pachnidło od Kasi Połom, to świetne pozycje. Pierwszy jest tak doładowany smołą brzozową, że jeden psik wystarczy na wiele godzin. Pachnie jak bardziej zielony i skórzany T-Rex. Drugi jest tak sensualny, że mam ochotę sam siebie wyruchać.

@kris1111 to dopiero pierwszy global, ale zapach jest ładny, naturalnie zielony, nieofensywny, taki w sam raz do biura. Natomiast butli raczej nie kupię. Po pierwsze jest bardzo delikatny, dałem 15-20 strzałów i dopiero wtedy jako tako czuć. Po drugie nie rozumiem dlaczego znów ktoś chce ode mnie 10zł/ml, zupełnie jakby to był punkt wyjścia dla każdego, kto coś tam sobie miesza.

@kris1111 u mnie dziś także Areej Le Dore, ale kompozycja Al Majmua, czyli indyjski attar, ale pachnie jak europejski retro szypr. Jak nie przepadam za irysem tak tutaj jest świetnie podany i brata się z fiołkiem. Pół roku temu trochę mnie ten zapach gryzł, ale ostry mech dębowy oraz ziemiste wetyweria z paczulą się wygładziły, co więcej pora roku mu sprzyja, bo uważam go za melancholijny zapach.

@pedro_migo fakt zacny ten szypr, a i zgadzam się z przyjemnym i irysem, ja mam świeżynke jeszcze i faktycznie początek jest dość ostry

@Cris80 kwiatowe otwarcie jest przepiękne, bardzo się cieszę, że baza się wygładziła, bo rozważałem jego sprzedaż, ale Lucjan wepchnął się ze swoją ofertą i zepsuł rynek xD

@kris1111 Bogue MEM - piękny zapach w którym czuć głównie żółte kwiaty (jak rodem z musk khabib) i metaliczne kadzidło w bazie z odrobiną zwierza. Lawendy tam nie wyłapałem, mimo kilku rodzajów w piramidzie, ale jest dobrze

Zaloguj się aby komentować