#perfumy #cotamnaklaciewariacie


Dzisiaj super-multi-layering.


W globalu MDCI Chypre Palatin.


Do tego, w trakcie robienia dekantów, po jednym psiku:


Hind Al Oud : Barari., Al Oud, Bass Ketha, Oud Abu Sultan. Abdul Samad al Qurashi: Oud Mori, Blue Kenam Extrait, Night Intense, Al Qurashi Blend, Makan Blend, Saudi Blend; Kemi Kemi i wreszcie Levent Le Nomade.


Nawet rodowici Saudi I Emarati mnie nie przebiją.


I jest za⁎⁎⁎⁎ście.


Foto obrazujące aktualne samopoczucie

c33403b9-6b0a-48ba-b512-319c03e9cf79

Komentarze (28)

@kris1111 po takim blendzie to przez tydzień nie będziesz musiał psikać się innymi

A u mnie dziś trochę odmiana od niszy i „klejnotów pustyni”, użyłem Guerlain L’Homme Ideal EDT - z mainstreamu mógłbym wymienić na palcach jednej ręki zapachy, które wywołują na mnie jakieś emocje, ten Guerlain jest jednym z nich.

@kris1111 testuję Liquide Sentimental Deep Of Atlantis - ciekawe miętowe otwarcie, ale potem idzie typowo w strony morsko-ambroksanowe; nic ciekawego

@DavidLynch Linia L’Homme Ideal bardzo spoko jak na mainstream, oprócz EDT (który jest moim faworytem tutaj) mam też Extreme we flakonie; a ponadto poznałem Cologne i EDP (on najmniej mi się spodobał z tej czwórki).

Guerlain w ogóle uważam za jeden z najlepszych domów w mainstreamie - robią swoje, nie goniąc za hype’m.

A jeśli ogólnie chodzi o mainstream to absolutnym mistrzem dla mnie jest Boucheron Jaipur EDP - niesamowicie bogaty orientalny aromat, zdecydowanie wart więcej $$. Bardzo lubię Dior Homme Intense, Cartier L’Envol EDP, Prada Amber Pour Homme i Chanel BdC EDP. Mam też sentyment do JPG Le Male i Loewe 7 Natural.

To de facto wyszło więcej niż palców u jednej ręki, czyli takim snobem (jak ktoś mógłby pomysleć), nie jestem

@pedro_migo "A jeśli ogólnie chodzi o mainstream to absolutnym mistrzem dla mnie jest Boucheron Jaipur EDP"- tak mi się przypomniało, że miałem go kiedyś. Flaszka kupiona była ok. 2005 roku. Nawet chyba założyłem wątek o nim na Perfuforum. Może nawet żałuję, że nie zostawiłem go, bo spokojnie- przy takich parametrach- to dotrwałby do dzisiaj. Piękna kompozycja, pełna orientalnych smaczków. Ech, kiedyś to było

@kris1111 w dodatku mała popularność i niska cena. Może kiedyś zachcesz do niego jeszcze wrócić - ciekaw jestem Twojej opinii po takim czasie i doświadczeniach z orientem najwyższej półki

@kris1111 haha no dobra może nie najwyższa overall... ale w takich przyziemnych realiach można by tę droższą linię na takiej półce chyba zaklasyfikować

@pedro_migo nie niestety, ale jest różnica.. Mam np. Oud Zayed i Oud Abu Sultan z najwyższej linii. Kosmos, Panie, kosmos. Bo nawet nie wiem do czego to porównać.

@kris1111 póki co na razie się nie podpalam, bo jeszcze nie mam wszystkiego co chcę z tej tańszej linii. Aczkolwiek gdybyś planował rozbierać Serri Ana lub Kheneen Al Fekr, to jeden chętny się znajdzie

Zaloguj się aby komentować