Dyskusja użytkownika myrmekochoria
Paul Strand, Białe Ogrodzenie, Port Kent, Nowy Jork, 1916.
Przypomina mi otwierającą scenę z Blue Velvet Lyncha gdzie sielanka typu konserwatywna americana zostaje nagle przerwana przez szybką śmierć, której nawet nikt nie zauważa; od dziecka do tępego kundla ujadającego dalej na sikającą wodę z węża. Po tym następuje zbliżenie na czołgające i walczące insekty o nisze biologiczną.
#historia #starszezwoje
