Komentarze (30)
Srałem wcześniej po śledziach z sałatka warzywną. Na meczu też wcześnie byłem. Srac mi już się nie chce.
@Pindorek O rany. No to nie możemy być przeciwnikami. Zwłaszcza, ze ja nie utożsamiam się z
sektą motocyklistów (° ͜ʖ °)
Czym jest zwycięstwo dla pospolitych głupków? Dobry sen albo kolacja w drogim hotelu? A może zakupy w galerii Gliwice? Z Panem Bogiem. Pomodlę się za Ciebie.
@Pindorek Zwycięstwem dla pospolitych głupków jest przekonanie, że się jest Pindorkiem. Dobry sen i kolacja w drogim hotelu jest dla korporacyjnych bizneszjebów. Zakupy w Galerii Gliwickiej (która nie istnieje) jest dla kosmitów. A modlitwa Pindorka jest najbardziej fałszywą modlitwą podszytą nienawiścią, jak każdego pseudokatotaliba, który swoją nienawiść, ukrywa pod podszewką wiary.
I o to mi chodziło. Rozwijasz się. Daje ci do myślenia. Pisz co Ci język i myśli podpowiadają. Przepraszam ale ide spać. Jutro Ci odpowiem.
@Pindorek Och, jasne, że o to Ci chodziło. Jaki Ty jesteś światły (° ͜ʖ °) Nie musisz mnie fałszywie przepraszać. Gardzisz mną, tak samo jak ja gardzę Tobą. Zatem zawalczmy na pioruny (° ͜ʖ °) Módl się za mnie, żebym zdechł. Wyobrażaj sobie w swoich miłościwych modlitwach, jak zdycham w obliczu miłosierdzia boskiego. Marz o hiszpańskiej inkwizycji, która mnie ścina maczetą, katoliku, który nie krzywdzi odmieńców (° ͜ʖ °)
Gościu nie zrobiłeś mi nic fizycznie złego. Nie myślę o Tobie źle a wręcz przeciwinie. Otworzyłem Ci oczy na miłosierdzie Boże i Ty tak samo mnie doświadczasz. Tu nie chodzi o jakieś pioruny bo mam to w dupie, nasze dusze się powiązały.
Zaloguj się aby komentować

