Komentarze (6)

Zależy co kto lubi :) mnie tam robienie czysciochy nie interesuje kompletnie :)


Smakówki to jest to :)


A nawet nie wiedziałem, że jest taka społeczność, dzięki :)

Najczęściej i najlepszy to chyba rum :) śliwowica też spoko wychodzi, robię na wzór mojego śp. Dziadka, z samych owoców, teraz będę robił Bourbon na koji, zobaczymy :)

2 razy puszczam, a spróbować to bym musiał jakoś wysłać a chyba mi się nie chce w to bawić :p


Co do samego produktu finalnego to ja osobiście nie pije (swoje w życiu wypiłem już) ale mam kilka "mord" do zaspokojenia :)

Zaloguj się aby komentować