Komentarze (22)
@Fox tylko ja nie wiem po co dorosła osoba chciałaby na to pójść do kina? Dla dzieci ok. Bylem w środę na Mission Impossible, może na Indianę jeszcze bym poszedł. Ale na Barbie? Wolę sobie dokończyć SW rebelianci na Dianey a lada chwila wchodzi Ashoka. Szanuję swój czas a lalkami Barbie się nigdy nie bawiłem (GI Joe też nie).
@Kubilaj_Khan można iść po to by zwyczajnie zobaczyć czy to dość dobry film, bo pomimo cukierkowo rużowego klimatu może być dobry jako całość.
Wielu mówi że "movie 43" to debilizm do sześcianu. Nie wielu wie że właśnie o to w nim chodziło. O całkowicie absurdalny humor przez poziomy żenady które nie powinny być nawet możliwe.
@Kubilaj_Khan
> po co dorosła osoba chciałaby na to pójść do kina?
bo to dramat psychologiczny:D komedia jest tam na zasadzie kontrastu
> Na mission impossible byłem
to poszedles na wiadomego gniota a na zapowiadający się hit nie poszedłeś?
> Remontuje dom i mój czas jest cenny.
jakby był cenny to byś najłął ekipe i w tym czasie robił to w czym jesteś dobry, przykro mi ale nie jest cenny
@Tank1991 mam ekipę ale ekipa nie będzie mi przenosiła moich rzeczy czy organizowała różnych rzeczy.
No i o czym jest ten dramat psychologiczny? Trailer tego nie pokazał.
Ja nie napisałem, że to komedia tylko, że cringe.
Męczą mnie takie filmy gdzie absurd jest na takim poziomie. Nie mam ochoty się w to wczuwać.
Właśnie zerknąłem na google i tam na 4100 opini ma ocenę 3.0. No Thank you.
MI obejrzałem bo przez ostatni miesiąc obejrzałem z żoną wszystkie części.
Akurat ta najnowsza jest trochę słabsza niż poprzednie ale jest teraz tak mało filmów, że nie wybrzydzałem.
Na Oppenheimera nie idę bo historię znam i jakoś mnie to nie fascynuje.
Zaloguj się aby komentować
