Komentarze (3)
Mieliśmy kiedyś takie "bączki" /posypywarki. Innowacja, oklaski i sypało jak złoto- aż pojechało na robotę, a tam sól mokra. Testowaliśmy na suchej. Wtopa.
W starych pandach (169 itp.) gniją progi i przednie podłużnice przy nadkolach. Bo specjalnie zostały tak zaprojektowane, żeby zbierać wodę do akwarium i zgnić. Także napatrzcie się na pandy, bo to ostanie lata tych "youngtimerów" i zaraz będą takim zjawiskiem na drodze jak astra g.
Edit:
Żyliśmy na prawdę w dobrych czasach...
Nie oddaję za onkologa (tak! ta tylna plastikowa lampa tworzy prostokątną wystającą półeczkę, żeby nowy właściciel mógł sobie na niej z dumą postawić bezalko).

Zaloguj się aby komentować
