Pamiętajcie dziadki, to nie kierowca popierdala po terenie zabudowanym 210 km/h to sam samochód. A to, że to jest BMW ze swoim specyficznym rodzajem kierowców nie ma związku.
"Samochody osobowe są coraz szybsze, a ograniczenia prędkości coraz bardziej surowe oraz lepiej egzekwowane. Ale prawdziwy dziki zachód łamania przepisów nadciąga wraz z elektryfikacją"
#koniecswiata #klikbajt
f60baf9b-fb38-42f8-9a85-923341ef9403
Fausto

Wysoki sądzie, to nie mój klient, lecz samochód jest winny.

Zaloguj się aby komentować