Pada deszcz, a chłop chciał odbyć tryp okuratny po wsi.


Niby chłop nie z cukru, ale no.


...


No dobra, luj z tym deszczem, trzeba ruszyć d⁎⁎ę i zaliczyć chociażby te 4-5 km pomimo tego, że chłop wróci mokry niczym krocze 18 letniej, płodnej, hipergamicznej besti Julki na widok 190 centymetrowego Klaudiusza w mięśniami twardymi niczym diament i kutaczem... znaczy ten, siusiaczem z betonu.


#przegryw #spierdotrip

e009fa89-d04c-409e-a7d8-7509de923e6d

Komentarze (5)

No to nieźle, 10-12 km to sporo. Dzisiaj zrobiłem 7 km. Też mam plany dłuższych spacerów na świeżym powietrzu. To uspokaja, czyści mózg. A jak biegam, to z ok. 5 km. Tylko teraz właśnie pogoda słaba, a na siłowni to już nie to samo, preferuję ulice.

Zaloguj się aby komentować