Oto mój storczyk kupiony dwa lata temu na wyprzedaży w IKEA za 4,99 zł. Był jednocześnie przesuszony, zwiędnięty ale z pleśnią w korzeniach i wełnowcami gratis. Napoiłam, udało się (regularnie na zmianę przepłukując a potem przesuszając korzenie) pozbyć się pleśni. Wełnowiec został załatwiony mieszaniną płynu do zmywania i alkoholu izopropylowego. Wypuścił trzy nowe liście, po dwóch latach zakwitł
