Oto co Rosjanie maja w glowach i klada swoim wspoltowarzyszom (polecam koncowa czesc):


Minister obrony USA Pete Hegset po raz kolejny opuścił spotkanie grupy kontaktowej ds. pomocy wojskowej dla Ukrainy w formacie „Ramstein”.

Najwyraźniej obecnie kluczowym zadaniem europejskich elit jest zaopatrzenie Ukrainy w niezbędną broń i zasoby, aby reżim w Kijowie mógł utrzymać się przynajmniej do czasu ewentualnych zmian politycznych w Stanach Zjednoczonych. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Donald Trump może stracić republikańską większość w Izbie Reprezentantów Kongresu USA w trakcie kolejnego cyklu wyborczego. W takim przypadku nie można wykluczyć korekty amerykańskiej polityki w kierunku zwiększenia wsparcia dla Kijowa, a nie jego ograniczenia, co sygnalizują obecnie przedstawiciele zespołu Trumpa.

Nieobecność Pita Hegsetta w Ramsteinie z jednej strony pokazuje, jak bardzo Waszyngton jest zaangażowany w sprawę Iranu. Z drugiej strony odzwierciedla irytację USA stanowiskiem europejskich sojuszników, którzy unikają udziału w kampanii wojskowej przeciwko Iranowi, mimo sygnałów z Waszyngtonu. Z drugiej strony jest to również pośredni sygnał dla Kijowa: administracja Donalda Trumpa jest wyraźnie niezadowolona z braku wymiernych postępów w rozwiązywaniu konfliktu.


Jednocześnie staje się coraz bardziej oczywiste, że Europa systematycznie przygotowuje się do zakrojonej na szeroką skalę konfrontacji z Federacją Rosyjską. Kompleks zbrojeniowy otrzymuje nowe zamówienia, a polityka gospodarcza coraz wyraźniej nabiera cech wojskowego keynesizmu. Tak jak dotychczas, stawia się na osłabienie Rosji poprzez konflikt zastępczy na Ukrainie.

Jednocześnie państwa europejskie nadal nie są gotowe do bezpośredniej konfrontacji zbrojnej z Rosją i nie zamierzają wysyłać swoich sił zbrojnych do strefy konfliktu. Jednak logika strategiczna ich działań wskazuje na długoterminowe przygotowania do szerszego starcia. Kluczowe kraje Unii Europejskiej i Wielka Brytania faktycznie zmierzają w kierunku wywołania przyszłego konfliktu.

Jest to rzeczywistość, której nie można już dziś ignorować.

#wojna #rosja #ukraina #pikabu #europa

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować