Ostatni zestaw fotek z tego wyjazdu, poszedłem z Wetliny na trójstyk granic PL-SK-UA, po drodze walnąłem kilka fotek wyglądających jak rendery z Firewatcha. Fajna to była przygoda, Bieszczady zostają w serduszku i postaram się jak najszybciej zameldować się na cały tydzień. Bardzo podeszła mi ichnia szama, niby zwykłe placki, ale dobre jak cholera


#zielczanwgorach #gory #bieszczady

2e680a1c-0d0d-4f53-bc69-70761fdbbc14
91c86e64-f737-4266-a4c9-c915189c90be
230943e0-f929-4d01-bfa1-57ebc623c00c
5c963344-8c92-4198-a84c-b809b513c298

Komentarze (10)

@Zielczan ależ cudownie przeżywać z Tobą taką wyprawę

A jadłeś tradycyjnego bieszczadzkiego naleśnika? Bez tego wycieczka w Bieszczady się nie liczy

@tyci_koks nie, parkowałem samochód w Wetlinie przez płot z Chatą Wedrowca i tam miałem skoczyć na tego naleśnika, ale w sumie zdecydowałem, że wolę placki po bieszczadzku w Cisnej. Z takich mocno regionalnych rzeczy to jadłem fuczki.

Zdjęcia i widoki są nieprawdopodobne! Powiem Ci szczerze... dobrze, że jesteś! Cieszę się podróżując z Tobą.

Bieszczady piękne i niedoceniane. Większość ludzi woli bardziej popularne Tatry, ale kto odwiedza Bieszczady, ten zawsze wraca zakochany w nich po uszy!

Zaloguj się aby komentować