Komentarze (5)

@EnergiaSwobodna jak czytałem tę książkę, to przez ok. 1/3-1/2 traktowałem ją jako przedstawienie innego, alternatywnego świata z perspektywy szeregowego pracownika Winstona. Niemniej druga połowa aż do końca zaczęła "przerażać". Niestety, ale sporo z wizji Orwella można odnieść do naszego świata, od przeinaczania faktów w krótkim okresie czasu (jak w książce, gdzie bohater znalazł "dowód" na kłamstwo), po inwigilację i chęć urabiania w odbiorcy zdania, jakie zostanie mu narzucone, a każdy przejaw wolnego myślenia (nawet wśród popleczników tego świata) jest wydaniem na siebie wyroku.

Zaloguj się aby komentować