Oponki się wymieniają.

Do jednego zajechałem zamknięte i drugiego jechać mechaniczne sprawy ogarniają i podnośniki zajęte. Dopiero u trzeciego pykło


O kurde nawet myją przed wyważeniem. Pierwszy raz takie coś widzę

#tygrysekcontent

Komentarze (5)

Paaanie przysłowia na temat marca i kwietnia nie wzięły się znikąd. Potem stoi taki na letnich oponkach, w osiedlowej uliczce i blokuje wyjazd, bo w nocy mróz ścisnął i trochę śniegu spadło

Zaloguj się aby komentować