Około 5 rano zjadłem Filety z makreli w sosie pomidorowym Marinero z Biedronki i po 12 godzinach zaczęło mnie mega suszyć i odbijać rybą. Później zaczęły mnie przechodzić takie dreszcze po jelitach jakby na sraczkę się zanosiło. Teraz jest godzina 22 a w gębie kapeć i susza. Nie wiem czy te puszki to tak syf czy akurat taka mi się wylosowała.


#jedzenie #biedronka

Komentarze (14)

@JaktologinniepoprawnyWTF Czasem tylko miętoli i konczy sie na bolu brzucha. Mnie jak kiedys wirus zlapal to moj mozg polaczyl to z laysami ostra papryka. Mialem taki wstret do tych chipsow, ze szedlem z zamknietymi oczami do drugiego pokoju i na slepo wrzuciłem paczke za tapczan, bo jakbym na nia spojrzal to rzyganie instant xD

@JaktologinniepoprawnyWTF Aż się zalogowałem żeby Ci pomóc Ostatnio miałem to samo tylko z tym pakowanym w przezroczyste tacki filetem wędzonym z makreli. Ciała dałem bo wziąłem najładniejszą spośród innych w których ściekła woda. I ta woda powinna dać coś do myślenia. W skrócie został przerwany łańcuch chłodniczy i rozwinęły się bakterie U Ciebie trochę dziwne że w konserwie takie coś bo one są sterylizowanie. No ale do rzeczy.

To się nazywa Scombrotoksizm. Zatrucie rybami makrelowatymi. Jak ja się przytrułem to tydzień się męczyłem tak że myślałem że zejdę. Gdy już myślałem, że jest lepiej był nawrót... I wtedy właśnie poczytałem o Scombrotoksizmie. Okazuje się, że działają na to leki przeciwhistaminowe - czyli takie typowe przeciwalergiczne jak np clatra. Po godzinie od zażycia wszystkie objawy zaczęły schodzić. Więc jeśli dalej Ci dolega to łykaj tabletę i wracaj do żywych

@sprite Ciekawe, ale to raczej nie to bo nie miałem takich objawów jak opisują do takiego zatrucia. Pewnie po prostu za dużo się obżarłem i na to wszystko wrzuciłem jeszcze puszkę rybną i pół bochenka chleba. Pewnie jeszcze te pierniki swoje dodały bo mnie gazy jelitowe męczyły a z nimi też od czasu do czasu mam jazdy jak zjem ich za dużo.

@JaktologinniepoprawnyWTF ja dzięki internetowi się dowiedziałem. Lekarz rodzinny nawet nie skojarzył jak wspominałem ze jadłem rybę...

Zaloguj się aby komentować