Okazuje się, że Ukraińscy żołnierze w Jehoriwce prowadzili obronę w otoczeniu co najmniej do 1 listopada.


https://streamable.com/w3v8td


część 2


(3) Dmitri (@wartranslated) / Twitter


Wygląda jak nagranie pożegnalne. Żołnierze są zmęczeni, a dowódca mówi o sobie i o kolegach jak o ludziach, którzy już są martwi. Potem jest też wzmianka, że Rosjanie ostrzeliwują ich z gradów, artylerii i w ich kierunku jedzie czołg, ale się nie poddają i prosi, żeby ludzie doceniali każdy dzień i po co oni tam stoją w chłodzie, brudzie i ostrzeliwani. Mają wielu zabitych i rannych.


Tłumaczenie na angielski od @wartranslated na twitterze. Twierdzi, że musiało im się udać, wycofać skoro filmik trafił do sieci wczoraj. To by się zgadzało też z wydarzeniami. Jakoś w okolicach 1 listopada Rosjanie dosyć tłumnie pchali się do Pawliwki, a 2-3 listopada Ukraińcy przeprowadzili kontratak i możliwe, że wtedy udało się części osób z tej załogi wydostać się z otoczenia.

Komentarze (12)

Czarny prostokąt to miejscowość, w jakiej okolicy bronili się w otoczeniu, a czerwone oznaczenie, to słynne nagranie z latającą załogą rosyjskiego czołgu

cf485f42-e5be-43e8-8b72-cd8ef97f41ff

Widać jak się chłopu łzy do oczu cisną i słychać jak głos łamie Wojna to nie igrzyska niektórym bądź większości ludzi poza frontem ciężko to zrozumieć i traktują to jak jakąś grę kibicujemy naszym i nic więcej Tu ślicznotka w danym momencie filmu tam inny powie, że j⁎⁎ać onuce i życie toczy się dalej Przynajmniej u nas, w c⁎⁎j mnie ten film zesmucił

@Aryo ze względu na ciebie nie napiszę, co o nich myślę, ale niezależnie od tego, czy z winy dowództwa tam utknęli, czy sami nie chcieli pozycji oddać, to obrona do ostatniego to kretynizm. Teren dużo łatwiej odzyskać niż żołnierza.

Zaloguj się aby komentować