
Jak podała państwowa agencja prasowa Xinhua, w pożarze fabryki obuwia w mieście Jinjiang na południowym wschodzie Chin zginęło co najmniej 28 osób. Dramatyczne nagrania pokazują ogromne płomienie i czarny dym unoszący się z budynku, a także ludzi uwięzionych na dachu. Miasto nazywane jest „chińską stolicą obuwia”.
Pożar wybuchł z nieustalonych dotąd przyczyn w południe czasu lokalnego (ok. godz. 6 rano w Polsce) na parterze zakładów Huiteng w mieście Jinjiang. Łatwopalne kleje i inne materiały do produkcji butów sprawiły, że ogień błyskawicznie się rozprzestrzenił.
Na miejsce zdarzenia wysłano ponad 180 strażaków i 35 wozów strażackich.
Strażacy poinformowali, że na klatkach schodowych budynku fabryki znajdowały się duże ilości śmieci, co poważnie utrudniało akcję gaśniczą i ratunkową - donosi China Central Television.
Prezydent Chin Xi Jinping poinformował wcześniej, że pożar spowodował „liczne ofiary”. Jak zauważa BBC, taki komunikat oznacza, że należy się liczyć z dużą liczbą ofiar śmiertelnych. [...]
#wiadomosciswiat #chiny #pozar #ofiarysmiertelne #fabryka #obuwie #rmf24