#ogrodnictwo #alawar #ciekawostki Ale gówno kolega sobie kupił za ponad 2 tyśie. Pomagałem mu to składać. Maszyna według książki ma 100kg a skacze po roli jak ping pong po wcześniejszym przekopaniu. Mówię dawaj te pomidory jak przeorałeś to 6 razy! To posadzę Ci. Bez łopatki się nie obeszło. Glebogryzarka nie mogła się wgryźć.
Do czego pije kupujcie sprzęt sprawdzony co ktoś już ma i doradzi czy warto. W tym przypadku kolega mnie nie posłuchał i żałuje.
Poniżej pokazuje (kolejny post) gryzarkę za 2500zł kupiona na spółkę z somsiadem 4 lata temu. Do jej pracy nie mam zastrzeżeń.









