Oferują 1500 zł na adopcję psów ze schroniska. Gmina wprowadza "Becikowe na 4 łapy"

Przyjdzie patus, weźmie psa, 1500pln przytuli a psa utopi/zabije, a jakby co to powie, że pies uciekł.


Nie wiem co mają urzędnicy mają w głowach, że na takie pomysły wpadają.¯\_(ツ)_/¯


To właśnie wiele schronisk wymaga opłaty przy adopcji, aby zapobiec praktykom, że patus bierze szczeniaka, idzie z nim na rynek sprzedać, a jak nie sprzeda to do wora i do jeziora...


Ja znalezionego kota adoptowałem to gmina opłaciła sterylizację i szczepienia, i takie praktyki rozumiem.


#psy

Rmf24

Komentarze (6)

@Majestic12 Wszystko to zakladajac ze schronisko wyda psa temu patusowi. Nie wiem jak w Polsce ale tu we Wro spotkalem sie z kilkoma psiarzami ktorzy narzekali ze schronisko mialo problem z ich ankietami adopcyjnymi i musieli brac z innych schronisk/olx.


Oplaty przy adopcji sa symboliczne i nie maja na celu odstraszyc tylko pokryc podstawowe koszty adopcji.
Kto CI kupi kundla ze schroniska? W schronisku psy rasowe to niezwykla rzadkosc.
Mam wrazenie ze malkontenctwem generujesz problem ktory nie ma prawa istniec w rzeczywistosci...

@Mikel

Niech gmina pokrywa koszta sterylizacji i szczepień. Ludzie za mniejsze kwoty są zdolni do okropności, co dopiero za 1500 PLN!


Nieraz czytamy o tym, że za flaszkę wódki ktoś zgodził się zabić psa na zlecenie właściciela.


Posiadanie psa czy kota powinno być przywilejem, a nie prawem. Bo w przeciwnym razie mamy sytuację, że pełno patologii wobec zwierząt.

Człowiek jak decyduje się na psa powinien być świadom, że to czująca istota, obowiązki i wydatki.

@Majestic12 Robisz dramaturgie z dupy, podajac przy tym ogolniki ktore o niczym nie swiadcza.


Ludzie za mniejsze kwoty są zdolni do okropności, co dopiero za 1500 PLN!


Za mniejsze kwoty czyli jakie? Do jakich okropnosci? Sa jacys dreczyciele zwierzat na wynajem czy o co Ci chodzi?

Nieraz czytamy o tym, że za flaszkę wódki ktoś zgodził się zabić psa na zlecenie właściciela.


Nie twierdze ze tak sie nie dzieje - tylko "nieraz" nie jest konkretnym okresleniem. Chcesz mi powiedziec ze gina tak dziesiatki psow rocznie? Googlam i widze 3 artykuly w ciagu 12 lat. To wybiorcze przypadki, ktore przedstawiasz jakby byly notoryczne.

Bestialstwo wynika z chorej glowy a Ty przedstawiasz jakby ktos z bestialstwa zrobil sposob na zarabianie. Jak stawiasz jakas hipoteze to podaj przyklady jak mieliby na tym zarabiac - skoro widzisz to becikowe na psa jako zagrozenie. Jak na razie opierasz sie na Twoim wyobrazeniu i jakis ogolnikach ktore ni jak nie maja sie do rzeczywistosci.

@Mikel


Zakładam, że nie wiesz wiesz jak wygląda życie na wsi.


Myślisz, że ile procent takich usmierceń psów jest wykrywane? Ułamek procenta! I to często przez przypadek.


Zamiast odnieść się do wypowiedzi, wolisz atakować osobę.

Zapraszam więc na czarną listę.

Zaloguj się aby komentować