Od kiedy rzuciłem leki mam wrażenie że więcej sram. Przy tym mam odrobinę sportu, dziś też idę biegać za 20 minut.
Do leku nootropowego który nadal biorę razem z fenyloalaniną przed każdym biegiem włączyłem jeszcze dziś ponownie żeń szeń koreański, żeby jak najbardziej stymulować organizm w sposób bezpieczny.
A o co chodzi w tym wpisie? Chciałem się pochwalić, że ważąc się dzisiaj waga pokazała 84.9
Co oznacza 1.1 kg mniej niż dwa dni temu (???)
O co k⁎⁎wa chodzi xD podoba się to dla mnie, taka zmiana. Strasznie to motywuje, żeby się chociaż troszkę wysilić chociaż co dwa dni i mieć z tego jakieś fajne efekty
Wieczorem i w nocy jest trochę szajba na bani nadal, ale pracuję nad tym i będę chyba wdrażał jeszcze więcej sportu, żeby się zmęczyć i żeby endorfiny mnie przed tym gównem chroniły.
Pozdro jaglane świry
