Oceniać nie umiem i nie będę udawał, że jestem jakimś koneserem.
Oceniać nie umiem i nie będę udawał, że jestem jakimś koneserem. Mnie natomiast podobał się jeden (bardziej) i drugi (mniej, bo poszli bardziej w akcję). Koncept fajny, przesłanie moralne (stwórzmy niebo na ziemi już dziś) też.
Opisy z filmsieci:
Profesor John Oldman (David Lee Smith) niespodziewanie rezygnuje z posady wykładowcy historii na uniwersytecie i postanawia opuścić miasto. Podczas czynionych przygotowań do przeprowadzki odwiedza go szóstka przyjaciół, którzy chcą się z nim pożegnać. Są wśród nich: biolog Harry (John Billingsley), historyczka sztuki i pobożna chrześcijanka Edith (Ellen Crawford), antropolog Dan (Tony Todd), historyczka Sandy (Annika Peterson), psychiatra Dr. Will Gruber (Richard Riehle), archeolog Art (William Katt) oraz jego studentka Linda (Alexis Thorpe). Wszyscy są niezmiernie ciekawi przyczyny tak nagłej decyzji Johna - który zaczyna opowiadać swoją niewiarygodną historię mówiąc, że się nie starzeje i żyje już 14 000 lat.
Żyjący na Ziemi od ponad 14 tysięcy lat John mierzy się z przeciwnościami losu, kiedy grupka studentów odkrywa jego największy sekret.
#filmy