Dyskusja użytkownika smierdakow
Ocena stu dni rządów Tuska - prof. Dudek stawia tróję
100 konkretów nie udało się zrealizować - Dla mnie istotniejsze jest czy rząd próbuje je realizować - i większość próbuje, tylko na różnym etapie utknął. Tusk próbuje zrealizować przynajmniej część tych obietnic.
Poszczególne grupy będą różnymi rzeczami rozczarowane: młode kobiety tym, że nie ma liberalizacji aborcji, a np. mikroprzedsiębiorcy tym, że te wakacje podatkowe, które im obiecano i które niby są realizowane okażą się dużo krótsze niż miały być.
Nie mam wrażenia, że notowania rządu są dramatycznie złe. Mam wrażenie, że formacje rządzące nadal są na fali wyborów z 15 października. 100 dni to jest naprawdę krótko. Czas pokaże na ile będzie determinacji za pół roku, za rok, by te obietnice dalej realizować.
Protesty rolników jest niewątpliwie największa porażka Tuska, bo ona jest najbardziej widoczna, najbardziej uciążliwa dla użytkowników dróg.
Nie jest tak, że (rząd) nic nie zdziałał, pewne rzeczy udało się Tuskowi w Brukseli załatwić, ale dla protestujących jest to oczywiście mało. Część postulatów — z ugorowaniem na czele — zostało wycofanych. Natomiast nadzieje, że się UE zupełnie wycofa z „Zielonego Ładu” były naiwne.
Odblokowanie KPO to jest największy sukces Donalda Tuska i rządu. Te pieniądze są dla polskiej gospodarki potrzebne. To że udało się je odblokować na kredyt, bo przecież żadne zmiany nie zaszły, Bruksela uznała, że ważne są intencje rządu — powinniśmy się z tego cieszyć. Upór rządu PiS-owskiego, kompletnie jałowy kosztował dwa lata i pewnych pieniędzy już nie odzyskamy. Są pewne kwoty, które już przepadły.
#polityka