Komentarze (8)

@Alawar Część na pewno zbierają. Zależy tego na ile bezpiecznie można to zrobić oraz w jakim stanie jest 'złom'. Czasami porzucony pojazd jest dalej w stanie jechać o własnych siłach po drobnych naprawach i takie zabierane są szybciutko. Jak coś spłonęło to nie stanowi specjalnej wartości więc pewnie się powoli zbiera jak front odsunie się daleko ale podobno pod Kijowem dalej stoi pełno zniszczonych pojazdów na poboczach. Nie wiem, nie byłem

@Gepard_z_Libii Coś tam o tym wiem Czasy, o których piszesz, minęły i co dało się łatwo wyjąć, jest wyjęte. Te pojedyncze sztuki sprzętu w ziemi i wodzie, które pozostały, czekają na inwestora a nie na pasjonata i są pilniej strzeżone, niż jak były nowe, na froncie W każdym razie w lesie już nic nie nie stoi.

@Sahelantrop pewnie masz rację, tak jak pisałem, ja tylko z neta kojarzę temat.

Pewnie coś tam jeszcze zostało, ale kto coś wie to trzyma w tajemnicy żeby nie zahukali zaraz

Zaloguj się aby komentować