Obiecałem wam dalszy ciąg przygód ze studnią ale nie było czasu się tym zająć więc przy okazji tego, że robię
Obiecałem wam dalszy ciąg przygód ze studnią ale nie było czasu się tym zająć więc przy okazji tego, że robię dzisiaj Citroena i akurat przeglądam zdjęcia rozrusznika bo c⁎⁎⁎ek nie chce wyjść i zastanawiam się czy to nie jest ten moment gdy trzeba użyć siły (młotka) trafiłem na zdjęcia studni. Więc wracając do tematu - nie udało się zrobić studni głębinowej bo glina zaczęła się zaraz w momencie do którego doszła pomarańczowa rura czyli jakieś 6-7 metrów. Użyliśmy za to dźwiga żeby włożyć 12 metrową rurę z której miała być zrobiona studnia głebinowa. Niestety gdy puściliśmy wodę do wiercenia okazało się, że rura dotyka gliny i od razu się blokuje (mam wyczucie w tych sprawach i wiem kiedy rura dochodzi do gliny a kiedy do piasku). W związku z tym zrobiliśmy zwykłą studnię do pompy ssącej. Wydajność studni wywszła znakomita (jedna z lepszych jakie zrobiliśmy do tej pory). #stepujacybudowlaniec

