Obiecałem aktualizacje i nie dowożę
Dokończyłem podsufitkę. Trochę od tego uciekałem, bo pierwsza moja sztuka w życiu to była podsufitka Vectry C, a robiłem ją koło 2020 roku. Daaawno, ale nie wyszło idealnie (tak, perfekcjonizm), więc teraz stresik
Zacząłem od obudów słupków D, które odrdzewiłem i odmalowałem jeszcze w elektrokołchozie, czyli jakieś dwa lata temu.
Wyszło... całkiem dobrze, a przy okazji zapoznałem się z plastycznością materiału w zależności od kątów przełamań.
Materiału się nie naciąga na siłę, taki protip
W końcu przyszedł czas na samą podsufitkę. Rozłożyłem na podłodze SALONU (16 m2) folię malarską, pacnąłem podsufitkę i wyciąłem materiał z rolki. Przykleiłem od łatwiejszego brzegu, następnie sunąłem krok po kroku do przodu. Trochę za szeroko chciałem od samego początku i nie miałem tak łatwo żeby odwijać materiał.
Jednakowoż, mimo drobnych niedoskonałości (w miejscach naruszonego filcu) oceniam to jako dobre wykonanie
Teraz tylko zanieść... a nie, czekaj, chciałem pomalować plastiki i trzymaki pod kolor materiału! No nie będzie mi się toto wyróżniać!
#macmajster #prestizowygruz2 #diy #zrobtosam #tapicerstwo




