Obiadek u Mamusi zjedzony. Kawka z ulubionej kawiarni wypita. Spacer 3km zrobiony. Teraz pora na szybka drzemke. Mialem robic streama wczoraj, mialem dzisiaj ale totalnie nie mam checi rozstawiac sprzetu. Wogole jestem jakis rozwalony psychicznie. Jeszcze rano kaca mialem po 1 kieliszku slodkiego wina. Powalone.
Pic. #koty Barbara grzeje puchate dupsko.
#cybulionjestinny


