Obejrzałem debatę z rodzicami - niezły stand-up, ale jak mam ocenić szczerze to Tusk niestety nie wygrał tego - wygrał opanowany i spokojny Hołownia, no ale wiadomo miał najłatwiej bo nic nie ma za uszami, bo jeszcze nie rządził
Drugi jeżeli chodzi o styl wypowiedzi był opanowany Bosak (poglądowo jak padre, zwłaszcza w kwestiach imigracyjnych i wojskowych) - poglądowo mi daleko do niego, ale stoickim spokojem wygrał to starcie, nie wiem jaki mają układ z PiSem ale chyba też coś tam jest.
3 miejsce ex aqueo Wielgus (faworyt mamy, spodobało jej się pół emerytury po padre, śmialiśmy się z tego xD) i Tusk - trochę się gubili w wypowiedziach, niezłe riposty ale nie podobało mi się zbytnio. Na betonowy elektorat TVP może podziała, ale ja znam ich inny styl z mediów nierządowych.
4 Bezpartyjny - taka nauczycielka co mówi ''Nie obchodzi mnie kto zaczął, podajcie sobie ręce'' xD
5 i ostatni - Vateusz. Agresywny, co drugie slowo to Tusk, wyraźnie zestresowany, powtórzył to co widzowie TVP i tak mają na codzien w Wiadomościach, docinki do Tuska niestety miał gorsze niż Tusk riposty, jakieś wazonki, dwa złote, co to bylo k⁎⁎wa xD
#polityka #debata #wybory
Poglądy rodziców co wymieniłem i tak nie mają znaczenia bo oboje niestety nie głosują, nie chcą się zarejestrować do głosowania bo jak to mówią polityka, zwłaszcza ta polska ich nie interesuje bo nie planują powrotu do Polski. No cóż, na siłę ich zmuszał nie będę - wystarczy że syn ''zaangażowany'' politycznie od dziecka, dzięki dziadku - ile ja się z nim obrad Sejmu naoglądałem na działce, na TVP2 i TVP3 kiedyś, to on we mnie to zaszczepił szczerze mówiąc, najwcześniejsze polityczne wspomnienie to jak tłumaczył mi że Sejm to trochę jak cyrk bo ma okrągły dach xD