Komentarze (3)

Oto co udało mi się znaleźć: łączy Was coraz mniej, nie pracujecie w tych samych miejscach, nie chodzicie do tej samej klasy, nie macie wspólnych zainteresowań, którym się wspólnie oddajecie, zarzynają was codzienne obowiązki i logistyka spotkań staje się coraz cięższa przez rosnącą liczbę zobowiązań, przez co utrzymywanie kontaktów staje się coraz cięższe


Pozdrawiam google

@Bibr ja na przykład zacząłem dostrzegać, że niektórzy ludzie więcej mnie kosztują nerwów niż relacja z nimi jest warta, w ten sposób odciąłem połowę z już małego grona przyjaciół, na pewno nauka dostrzegania chujowych zachowań u ludzi pomogła w tym

Zaloguj się aby komentować