Nowe auto z salonu czy 20 letnia klasa premium (plus duży serwis)?
#gownowpis
Nowe auto z salonu czy 20 letnia klasa premium (plus duży serwis)?
#gownowpis
@Jason_Stafford to jeśli robisz dużo km, to szedłbym coś w stylu Superb. Jak budżet średnio pozwala na nówkę, to takiego 3-letniego polecam mocno. Kumpel dwa lata temu kupił takiego z przebiegiem chyba 120k km w wersji Laurin&Klement z Dieslem 190 KM i to jest świetne auto, a pod względem zużycia było praktycznie nowe.
@Jason_Stafford chociaż w sumie od miesiąca mam Octavię 4 z TDI 150 km i komfort jest porównywalny jak w Superbie, bo mam dźwiękoszczelne szyby i jest mega cicho. Szkoda tylko, że nie dostałem z autem opon Yokohamy, najcichszych na rynku (68db), to wtedy byłoby bajlando. Ale tak to wsiadam do auta, zapinam aktywny tempomat i jadę do celu bezstresowo i praktycznie bez zmęczenia.
Czemu benzyna? Ja robię 50k km rocznie, prawie wyłącznie trasy i nie wyobrażam sobie jeździć autem benzynowym. Spalanie znacznie wyższe, charakterystyka mniej przyjemna w jeździe w trasie. Obecnie silniki benzynowe mają tak samo skomplikowany osprzętu jak diesle, więc argument awaryjnosci wg mnie odpada.
@Jason_Stafford jak chcesz czegoś z jajem to nie kupuj 20 letniego gruza, który się zaraz rozpadnie tylko 6-8 letnie auto z pazurem, które największa utratę ma już za sobą.
Coś jak bmw 230i czy 235i
Audi s4, imprezę wrx.
A jak komfort to wez audi Allroad na pneumatycznym zawieszeniu z 3.0V6 a jak musi buc sedan to audi a6/a8 ale tez najmlodsze na jakie cię stać.
Można jeszcze znaleźć lexusa gs450h z 2015. Hybryda z 3.5V6 i 340 koni i pali 6 litrów
Zaloguj się aby komentować