Komentarze (10)

Zawsze w całości myję. Mam 12 lat jedną klawiaturę, wrzucam pod wodę w całości, w proszek do prania i czącham parę minut, potem czącham żęby woda wyleciała i ewentualnie kompresorem powietrzem psiknę. Na drugi dzień spokojnie podłączam. Klawiatura Dell bezprzewodowa. Jedyny jej minus to brak podswietlenia, ale jest nie do zdarcia.

@Spider Raz bądź dwa na rok mam podobny proces, tak już chyba od jakichś 15 lat Jedna z bardziej odstresowujących oraz satysfakcjonujących czynności w życiu XD

Zaloguj się aby komentować