No w końcu się doczekaliśmy... Gdyby ktoś miał problem z rozszyfrowaniem o jakiego Bartłomieja chodzi, to taki był młody i ładny i często widziany w towarzystwie posła A. Macierewicza.


Przed Sądem Okręgowym w Warszawie ruszył proces byłego rzecznika MON Bartłomieja M. i innych osób, którym prokuratura zarzuca działanie na szkodę Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA.


Bartłomiej M. nie stawił się w sądzie. Akt oskarżenia w tej sprawie został przesłany do sądu pod koniec czerwca 2021 r. Chodzi o śledztwo prowadzone od grudnia 2017 r. przez prokuraturę w Tarnobrzegu w sprawie niegospodarności, powoływania się na wpływy i fałszowania dokumentów przy okazji zawierania umów przez PGZ.


Zdaniem prokuratury Bartłomiej M., przekraczając uprawnienia, działał na szkodę PGZ w związku z zawieraniem umów niekorzystnych dla spółki. Dotyczyły one m.in. organizacji koncertu i fikcyjnych usług szkoleniowych.


"Bartłomiej M., działając wspólnie z urzędniczką w MON Agnieszką M., naraził spółkę na szkody w wysokości około 1,2 mln zł" – informowała prokuratura.


https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/ruszyl-proces-bartlomieja-m/6xyfmbz


#polityka

Komentarze (10)

Ruszył proces - akt oskarżenia został skierowany do sądu prawie 3 lata temu, a śledztwo prowadzone jest od 7,5 roku...

Zaloguj się aby komentować