No to lany Radegast wpada przed meczem, po wypiciu Brackiego jest mały szok smakowy ale z każdym łukiem nastawiam się na odpowiednie tory. Knajpa pusta, w sam raz na mecz, chociaż nie wiem czy nie wolał bym tej atmosfery z przed 10 lat kiedy na występy reprezentacji w barach było trzeba rezerwować miejsca.
#pijzhejto #mecz
