No i po dwóch tygodniach L4, powróciło się do gówno-pracy, do irytujących i wnerwiających ludzi, do obiektu pełnego przykrych wspomnień, co nie powiem, miłe czasem się zdarzały... Ale miło spędziłem czas na wolnym: Częste spacery, muzyka w uszach jak i w tle w domu, rozwijanie swoich pasji... Nawet była sytuacja gdzie jadąc pewne miejsce, na moim przystanku stała ładna dziewczyna, niestety los pokarał ją niepełnosprawnością... Mianowicie była niewidoma... Było mi jej szkoda. Spytałem się z grzeczności na jaki czeka autobus, o dziwo czekała na ten sam, pomogłem jej wsiąść, a gdy był jej przystanek, pomogłem jej wysiąść i życzyłem jej miłego dnia... W takich momentach na prawdę miło człowiekowi robi się na sercu! Zwłaszcza jak u takiej osoby widzi się uśmiech na twarzy! (。◕‿‿◕。)


A tak to teraz człowiek siedzi w robocie i mu smutno, bo chętnie miałby cały czas wolne...


Trzymajcie się ziomeczki!


#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy #pomagamy #pomaganie

Komentarze (6)

@PrzegralemZycie Powiem Ci, że też ten wpis wstawiłem na wykopie, no i oczywiście już tam zostałem nazwany spermiarzem... Co związku że dziewczyna była niepełnosprawna... "BYŁA ŁADNA DLATEGO JEJ POMOGŁEŚ!!!"

Na prawdę tam jest takie toksyczne społeczeństwo że szkoda słów...

Zaloguj się aby komentować