No i nie zdążyłem po robocie wyjechać z #krakow na Perseidy. A że właśnie praca zakończona, to zostaje tylko wybrać się na kopiec Piłsudskiego. Wychodzę w tej chwili i będę tam siedział max do 2:00, więc jakby ktoś coś, to wiadomo, c'nie?

Dozo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (5)

No i tyle zabawy :). Na kopcu max 15 ludzia, rozsypani dookoła. Na samej górze dwie osoby, w porywach pięć. Nawet się udało trochę tych igiełek złapać. Na dowód istnienia Perseidów załączam fotkę zrobioną z góry kopca

86c4c491-ef36-409d-a9ce-d72f72ed42fb

@GtotheG Sorka, w rozjazdach wciąż jestem. Najwięcej tego leci zazwyczaj 12/13 sierpnia; czasami maksimum przypada bardziej na 13 sierpnia i wtedy w nocy z 13/14 też fajnie lecą. Na warunki krakowskie wystarczy być między północą a 4:00 między 11 a 14 sierpnia w jakimkolwiek ciemniejszym miejscu. Tutaj i tak mamy potężne zanieczyszczenie światłem, dlatego wyłapiemy wyłącznie te najjaśniejsze meteory oraz bolidy.

Zaloguj się aby komentować