No i jak oceniacie? Pierwszy zespół zaprezentował nowy bolid w swoim malowaniu.

Abstrahując od malowania - wreszcie wróciły smukłe bolidy! To jak te auta wyglądały w latach 15-25 było dla mnie estetycznym koszmarem, którego peak przypadał na lata 2017-21. Wreszcie mamy coś mniejszego, dynamicznego, węższego, coś co wygląda zwinnie. Przednie skrzydło wygląda osobliwie, ale przynajmniej nie tak masywnie jak w ubiegłym roku, plank wygląda jakby się odgiął po kopnięciu, ale nie znam się na aerodynamice a jak robi robotę to super, grunt że nie jest to taka rynna jak była dotąd. Tylne skrzydło ma nowe mocowanie, skupione na środku, nie jak było dotąd - na bokach. Zniknęły też osłony na koła, i to też spoko, w końcu to kategoria open wheels, a nie jakieś cuda na kiju.

Mam duże nadzieje na ten sezon związane z przetasowaniem mocy i tym jak kierowcy i zespoły będą sobie radzić z nowymi technologiami, opanowaniem ich i stworzeniem dla nich strategii.


#formula1 #f1

0febf614-7577-4c0d-9662-15bcd2364961

Komentarze (5)

@Maciek jedyne, co zobaczysz z tej prezentacji w trakcie sezonu, to jest malowanie. Zespoły nie mają obowiązku prezentować prawdziwych bolidów przed sezonem.

Zaloguj się aby komentować