@Terrano Ja patrzę realnie na to, jak te auto mi będzie się sprawdzać na co dzień. Jak ktoś jeździ wkoło komina, to teoretycznie hybryda/elektryk. Tylko czy dodatkowy koszt przy zakupie jest tego warty? Szczególnie gdy tak jak ja, mieszkasz w bloku, i nie masz gdzie ładować takiego samochodu tanio.
Jak dla mnie eko by było, gdybym taką astrę czy innego focusa mógł kupić w 1,5 turbobenzynie czy dieslu (już nie musi być 2.0), bez hybrydy. Auto lżejsze o XX kg, mniej niszczy drogi, i mniej zasobów potrzeba na jego wyprodukowanie. A jak bateria padnie, to jesteś zazwyczaj kilka tysięcy (jak nie kilkadziesiąt tysięcy) w plecy.