No dobra, jest śfiomtemczny zakaz robienia, więc trochę zaktualizuję stan tagu względem rzeczywistości.


Wczoraj toczyłem na swojej tokarce (przeklinam kogoś, kto wymyślił moje noże i naostrzył je źle).


Potrzebuję czujnika, który kilka lat temu firma naprawiająca moją chłodnicę wyrzuciła z tekstem "bo to zawsze cieknie". Kazałem im odzaślepić otwór, który następnie zakorkowałem na szybko korkiem załatwionym z elektrokołchozu. No, to ten korek nie jest już w moim posiadaniu, ale opowieść o tym będzie w innym wpisie.


Za pomocą drutu zmierzyłem długość jaką może mieć czujnik. Suwmiarką sprawdziłem średnicę otworu. Na portalu aukcyjnym sklepowym zanabyłem drogą kupna przykręcane terminale pod konektory, nakrętkę i pręt miałem.


Zrobienie tego zajęło mi jakieś trzy godziny. Długo właśnie z powodu syfiastych noży, choć również starcia ze słabym skręceniem tokarki i luzem w osi X.


#macmajster #prestizowygruz2 #diy #zrobtosam #tokarka #obrobkaskrawaniem #obrobkametali

9f273155-1d87-4280-9ad6-d7a8d8005997
17b6a9b1-8d75-4b63-9999-147629a31d04
70aaabf1-4149-4abb-9418-bf072cec9ede

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować