
Członkowie Ruchu Islamskiego w Nigerii (IMN) wyszli w niedzielę na ulice w kilku północnych stanach, aby zaprotestować przeciwko zabiciu przez Izrael i USA irańskiego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneia.
Nigeryjskie media, w tym "Guardian", opublikowały zdjęcia demonstrantów w czarnych mundurach i z czerwonymi przepaskami na głowie, którzy maszerowali ulicami m.in. Kano, Kaduny i stołecznej Abudży, niosąc irańskie flagi i portrety zabitego ajatollaha. Skandowali hasła przeciwko Stanom Zjednoczonym i Izraelowi, krzycząc "wolność dla Iranu, śmierć Ameryce".
W rozmowie z nigeryjskim "Daily Post" śmierć Chameneia nazwali "aktem globalnej arogancji" i bezpośrednim atakiem na wiarę szyicką na całym świecie.
Gdy w niedzielę Iran ogłosił 40-dniową żałobę narodową, nigeryjscy szyici uznali, że obowiązuje ona również ich społeczność i zapowiedzieli, że "krew męczenników" nie pójdzie na marne, co wywołuje obawy o potencjalne rozruchy w i tak niespokojnym kraju.
W niedzielę wieczorem władze w Abudży wezwały szyitów do zachowania spokoju. [...]
#wiadomosciswiat #nigeria #demonstracja #szyici #iran #politykazagraniczna #wnppl
