@Kredafreda ok. Zatem skąd czytelnik ma wiedzieć o jakich pieniądzach mowa i zeby tez móc się pośmiać? no i jeżeli nie przesadzam teraz: czy to Twój znajomy? Skoro tak zgłębiłeś jego interesy...
@Heheszki WYJAŚNIAM - ostatni komentarz oznacza mniej więcej, "nic dziwnego, że nadal masz tam kilka mieszkań wciąż do sprzedaży". Nie ma znaczenia tu cena. Chodzi o wywołanie osoby do odpowiedzi a potem podsumowanie jej oferty w prześmiewczy sposób.