Nieodebrana kaucja za butelki. Gdzie trafia 50 groszy?

Zastanawiasz się, co zrobić z pustymi butelkami i puszkami? Teraz to proste! Oddaj je w każdym punkcie zbiórki lub butelkomacie i odzyskaj 50 groszy bez zbędnych paragonów. To szybka i łatwa metoda, która nie tylko przynosi zysk, ale także pomaga dbać o naszą planetę! 🌍💰 Sprawdź, jak prosto możesz zaakcjiować swój wkład w czystość otoczenia!

#recykling #ekologia #butelkomat #oszczędność #czystość

BankMoney.pl

Komentarze (4)

osobiście uważam to za podwójne opłacanie śmieci, ktore są wywożone z plastikami. Mam specjalny kosz który zbierał te puszki i butelki. Żebym mógł zbierać i odwozić do automatu muszę mieć osobny pojemnik lub miejsce na składowanie i pojechać oddać. Niektórzy mieszkający w blokach nie mają na to miejsca(sam kiedyś mieszkałem na 30mkw więc wiem jak to jest). A wywozić 4-5 butelek np. 5km do sklepu specjalnie jest bez sensu z ekologia… Widziałem rozmowe z reprezentantem sortowni który zwrócił uwagę że aktualnie istnieje technologia mogąca to oddzielać w sposób całkowicie automatyczny. I tak już płacę za plastikowe/metalowe śmieci, i tak podnieśli ceny śmieci i jeszcze krypto kaucją… Fundacja non-profit nadal ma koszty które trzeba jakoś pokryć…

@zweipack

Różni się i to głęboko i systemowo.

W Norwegii opodatkowano firmy od opakowań.

Zmusiło to je do działania.Stworzyły one system którym zarządza jedna, centralna NIEDOCHODOWA organizacja.Urządzenia do odbioru opakowań są ogólnie dostępne i zwrot jest na poziomie 90%.

W Polsce mamy 8 operatorów systemu i żadnemu z nich nie zależy na tym, żeby zwrócić im opakowania.Co zresztą widać po bałaganie, ilości urządzeń do zwrotu i innych „potykaczy” dla zniechęcenia ludzi.

Zasada działania jest prosta: kupując napój, konsument płaci kaucję. Otrzyma ją z powrotem tylko wtedy, gdy odda zużyte opakowanie w wyznaczonym punkcie. Jeżeli tego nie zrobi – z braku czasu, ochoty lub dostępu do punktu odbioru – jego pieniądze zostają w systemie. A konkretnie – trafiają do operatorów.


Tylko taka różnica, i aż taka.

Zaloguj się aby komentować