Niedawno pomogliście mi przy pisaniu wiadomości do znajomej sprzed lat, więc może i tym razem pojawią się interesujące opinie.

Mam zamiar wysłać takiego maila do lombardu, w którym kupiłem drona. Jak sądzę w treści wiadomości cała sytuacja jest opisana jasno, starałem się to pisać tak, że gdyby odczytał to ktoś postronny, to także zrozumiałby o co chodzi.

Jestem ciekawy, czy ktoś miałby propozycje postąpienia inaczej, ale tak, żebym po wysłaniu zwrotu pieniądze otrzymał szybko i tyle, nie mam ochoty przeprowadzać jakiejś wendetty, jeśli zwrot dostanę.

Wiem, że się rozpisałem, ale wylała się ze mnie cała frustracja, na zachętę napiszę, że w treści jest także wątek, który określam jako wręcz humorystyczny o czekoladzie, bo takie miewam czasem zagrania i za takie mnie potraktowanie wypominam ten gest i mam nadzieję na wywołanie autentycznego poczucia wstydu.

Poniżej treść wiadomości, nie zaczynam ani od Dzień dobry czy dobry wieczór, bo nie jest dobry, ani od Szanowni Państwo, bo zostałem potraktowany bez szacunku.

***

Z uwagi na ponowny brak kontaktu z Państwa strony w istotnej sprawie związanej z zakupem, z przykrością informuję, że utraciłem zaufanie do Państwa jako do firmy wywiązującej się ze swoich podstawowych obowiązków.


Wobec tego będę zwracał się zarówno do Allegro jak i do centrali lombardów Loombard z prośba o wytyczne, w jaki sposób zwrócić zakupionego drona tak, aby udowodnić jego niezmieniony stan oraz poprawne działanie i aby się ubezpieczyć od kolejnego braku kontaktu czy ewentualnych innych problemów.


Czuję się zmuszony do podjęcia takich kroków, ponieważ w piątek przed południem otrzymałem słowne oraz później w wiadomości SMS pisemne zapewnienie, że nawiązany będzie ze mną tamtego dnia kontakt w sprawie poprzedniego właściciela i jego pozostawionego przypisania drona do konta DJI, co czyni sprzedany towar nie w pełni funkcjonalnym i niezgodnym z umową. Tak jakby to był jedyny problem z tą sprzedażą, bo jak się okazało, dron jest zarejestrowany w klasie C1, o czym nie było informacji, a drony tego typu są sprzedawane jako klasa C0. Te dwie klasy wymagają innych uprawnień oraz mają inne ograniczenia, to są poważne różnice, takie drony to już nie zabawka, tylko bezzałogowy statek powietrzny podlegający przepisom i nadzorowi Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz innych służb.


Od piątku dzwoniłem na numer, na który po rozmowie wysłałem zdjęcia dowodu zakupu drona przez poprzedniego właściciela, a dzisiaj także wysłałem wiadomość, która pozostała bez odpowiedzi.


Więc czeka mnie zapewne załatwianie świadków i nagrywanie działania drona oraz wysyłki, aby nie było żadnych wątpliwości, gdyby znowu ktoś z Państwa strony obiecał działanie, a później mnie "ghostował". Wolę narazić się na te dodatkowe utrudnienia, żeby uprawdopodobnić otrzymanie pełnej kwoty zwrotu, dwa tysiące dwieście złotych to być może kwota, dla której nie warto się Wam skontaktować z klientem po zapewnieniu, że ten kontakt nastąpi, ale dla mnie jest ta kwota znaczącą na tyle, aby poczynić pewne dodatkowe działania w celu jej szybkiego odzyskania. 


Sprawę załatwiłbym osobiście i jak sądzę od ręki, gdyby nie odległość ponad 500 km w jedną stronę. Więc pozostaje mi zaopatrzenie się w dowody niezmienionego stanu sprzętu z uwagi na wspomniane wątpliwości co do rzetelności Państwa działań w sprawie tej sprzedaży. 


Niniejszą wiadomość otrzymają Państwo dwa razy, ponieważ wyślę ją tutaj oraz przez Allegro i preferuję kontynuowanie jej przez Allegro, jeśli zdecydują się Państwo odpowiedzieć, co na razie nie wydaje mi się konieczne, ponieważ nie rozpocząłem jeszcze oficjalnej procedury zwrotu, gdyż jak wspomniałem, będę się w tej sprawie kontaktował jeszcze z Allegro oraz centralą Loombard. 


Jest jeszcze jedna kwestia, kwotowo wręcz humorystycznie drobna przy kwocie zakupu drona, ale mimo to chciałbym ją poruszyć. Mój zakup obejmował nie tylko drona z wyposażeniem za 2199 PLN, ale także czekoladę Milka Mmmax More Oreo Taste 300g o wartości 14 PLN. Czekolada ta była upominkiem i podziękowaniem za to, że dron zostanie wysłany w dniu zakupu o takiej porze, aby został odebrany przez kuriera jeszcze tego samego dni. Podkreślam z całą mocą, że zostało to w pełni zrealizowane oraz zgodnie z moją prośbą, a czekolada została przyjęta przez osobę wysyłającą w ramach podziękowania. Natomiast wspominam o tym, ponieważ gdyby pojawiły się problemy ze zwrotem zapłaty za drona, to nie wykluczam, iż będę domagał się zwrotu także kwoty za tę czekoladę, bo zostałem potraktowany po prostu nieuczciwie, gdy informuje się mnie o skontaktowaniu się w ważnej sprawie danego dnia, a trzy dni później nie odbiera się połączeń ode mnie ani nie odpisuje na wiadomość SMS. 


Dodam, że generalnie staram się postępować w życiu w sposób taki, jak z tą czekoladą, a więc m.in. sprawiać drobne przyjemności różnym osobom, nawet takim, których nie znam, bo to takie umilające codzienność, niespodziewane gesty. Pracowniczka, z którą rozmawiałem w dniu zakupu zapewniała, że i tak wyśle drona szybko, więc ta czekolada raczej nic w praktyce nie zmieniała, to był dobrowolny gest z mojej strony, bo cieszyłem się z zakupu.

A w zamian otrzymałem unikanie mnie w ważnej sprawie. W kontekście podarowania przeze mnie tej czekolady, takie potraktowanie mnie później, to pomijając brak profesjonalizmu i rzetelności, to po prostu wstyd. Gdybym ja się tak zachował, to przez długi czas na widok czekolady Milka, moje wyrzuty sumienia by mi przypominały o tym, że w taki sposób potraktowałem uprzejmego człowieka borykającego się z problemem z Państwa winy i przyjemność ze zjedzenia tejże czekolady byłaby już niepełna.

Z centralą Loombard oraz z Allegro będę kontaktował się dopiero jutro, procedurę zwrotu uruchomię w najbliższych dniach, więc z mojej strony na razie to wszystko. Proszę spodziewać się zwrotu oraz przypominam, że ewentualną odpowiedź proszę wysłać przez Allegro.

Z poważaniem,

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować