Nie, żebym miał jakąś obsesję na punkcie Strugackich czy coś... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#scifi #ksiazki #sciencefiction #czytajzhejto

Nie, żebym miał jakąś obsesję na punkcie Strugackich czy coś... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#scifi #ksiazki #sciencefiction #czytajzhejto

@Man_of_Gx "Gwiazdy moim przeznaczeniem" i "Człowiek do przeróbki" to są takie sztosiwa, iż w mówieniu o słynnym ABC amerykańskiego Science Fiction (Asimov, Bradbury Clarke) powinno być jednak ABBC z drugim "b" dla Bestera właśnie. A w zasadzie o ABBCD, gdzie "d" to Philip K. Dick. I jeszcze Simaka bym dorzucił. Cholera, zaraz mi cały alfabet wyjdzie, muszę przestać myśleć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Mortadelajestkluczem Akurat z Dicka to najbardziej lubię ekranizacje, szczególnie te które odfiltrowują jego neurotyczny styl
ile byś liter na najebał alfabet kończy się na Z, Z jak Roger, Zelazny Roger. Pan Światła i Stwory to są kamienie milowe gatunku.
Wracając na chwilę do Bestera to siłą Gwiazd oprócz rozmachu i wielu futurystycznych ciekawostek (chrześcijanie piwniczni
Mnie osobiście bardzo zastanawia dlaczego w świecie filmowym, gdzie scenograficznie można obecnie naprawdę wszystko nikt po ww tytuły nie sięga, przecież tam jest wszystko gotowe, wyraziści bohaterowie, dobra fabuła, gęsta dramaturgia, podana na talerzu scenografia. Skoro Duna wyszła dobrze to tu też jest spora szansa na dobry film.
Gx
@Man_of_Gx "Stwory światła i ciemności" bardzo lubię, "Pana światła" nieco mniej. Za to idealnie wyszła kolaboracja z Dickiem przy "Deus Irae". "Kroniki Amberu" też lubię, choć to już nieco inna bajka.
"Mnie osobiście bardzo zastanawia dlaczego w świecie filmowym, gdzie scenograficznie można obecnie naprawdę wszystko nikt po ww tytuły nie sięga" - także mnie to dziwi
Zaloguj się aby komentować