Nie wiem, czy z dech czy taki wyczilowany.
W każdym razie czuję, że skończy na słodko-kwaśno.
#koty




Nie wiem, czy z dech czy taki wyczilowany.
W każdym razie czuję, że skończy na słodko-kwaśno.
#koty




@n3sk Tajlandia niejednym potrafi zaskoczyć.
Ja jako fan kotów (a także psów ale tylko po wietnamsku;) zauważyłem że w Bangkoku dużo soersciuchow biega z takimi kikutami zamiast ogonów.
Spytałem się żony czy to ataki psów, złych ludzi czy coś innego.
Żona nie znała odpowiedzi bo że zwierząt zwierząt najbardziej lubi drób, jagnięcinę i owoce morza.
Zaczęliśmy się pytać miejscowych i wszyscy mówili, że one się tak po prostu rodzą.
Jedynym miejscem, o którym wiedziałem, że występują tam koty ze szczątkowymi ogonami to Isle of Man pomiędzy Irlandią a UK.
Zaloguj się aby komentować