Nie wiem czy kogoś interesuje jak to było w USA ale taki Ford ułaskawił Nixona po aferze Watergate na zaś, na wszystko co robił podczas prezydentury.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Afera_Watergate
#nixon #aferawatergate #usa #ulaskawienie
Nie wiem czy kogoś interesuje jak to było w USA ale taki Ford ułaskawił Nixona po aferze Watergate na zaś, na wszystko co robił podczas prezydentury.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Afera_Watergate
#nixon #aferawatergate #usa #ulaskawienie
@jimmy_gonzale Konstytucja perfekcyjna nie jest, ale nie określałbym jej żadnym słowem, które wymaga wygwiazdkowania. Konstytucja zawsze będzie opierać się na pewnych ogólnych założeniach, bo bez tego by miała tysiące stron.
Dużą częścią problemu tutaj jest aktualny stan wymiaru sprawiedliwości (w tym SN oraz TK), które powinny w takiej sytuacji potrafić dać jednoznaczną i czystą prawnie wykładnię, ale ze względu na totalny bałagan, dają niepotrzebne pole do interpetacji.
@LondoMollari ale da się ją napisać ogólnie ale tak by nie było niedomówień. Spójrz na poprawki do konstytucji USA. Tworzenie zagmatwanego prawa jest komis na rękę. I jednym i drugim. Patrz falandyzacja prawa.
https://histmag.org/Falandyzacja-prawa-Lech-Falandysz-i-bezprawie-w-granicach-prawa-7868
ale da się ją napisać ogólnie ale tak by nie było niedomówień. Spójrz na poprawki do konstytucji USA. Tworzenie zagmatwanego prawa jest komis na rękę. I jednym i drugim.
@jimmy_gonzale Ale wiesz, że to totalny populizm, takiego samego kalibru jak "wszyscy kradną"?
I co się obecnie dzieje w USA? Aktualnie jest tam batalia sądowa o to, co oznacza termin "officer" i co oznacza termin "insurrection" w 14 poprawce - bo od tego zależy to, czy Trump może startować w wyborach. To jest problem powszechny, bo ludzie niezależnie od kraju są ludźmi.
Prawo nigdy nie będzie absolutne, i zawsze będzie pole do interpretacji. Im bardziej uszczegółowisz przepisy, tym, wbrew pozorom, będzie większe pole do obejść i nadużyć.
A spójrz sobie na poprawki dotyczące posiadania broni
@jimmy_gonzale Też nie. Zamieszanie wokół klauzuli "well regulated militia" z drugiej poprawki jest czymś co ciągnie się od kilkudziesięciu lat. Rozumienie tej poprawki jest polem bitwy pomiędzy NRA a przeciwnikami dostępu do broni. Dla przykładu - pierwszy z brzegu artykuł, z ostatnich miesięcy:
https://time.com/6331868/supreme-court-second-amendment-history/
Najlepszym dowodem tego, że temat nie jest jednoznaczny jest fakt, że w różnych stanach są różne przepisy dot. dostępu i użycia broni.
W wypadku pierwszej poprawki jest odrobinę lepiej (tj. walka nie jest aż tak intensywna), ale powszechna cenzura internetu też ostatnio wywołała wiele procesów i interpretacji.
Aktualnym problemem Polski nie jest to, że prawo jest niejednoznaczne, bo jak widać powyżej to naturalny bieg rzeczy. Problemem jest bałagan wokół powoływania ludzi do Sądu Najwyższego, oraz częsćiowo pokrywającego się z nim kompetencjami Trybunału Konstytucyjnego. Niezaleznie od przyczyn, efekt jest taki, że mamy kilka ciał sądowniczych, które mogą dać różne wyroki w tej samej sprawie. I tu własnie jest pies pogrzebany.
Zaloguj się aby komentować